Na początku było rolnictwo

Handluje się tym, na co jest największy popyt – ta zasada obowiązywała już wiele wieków temu, dlatego można śmiało powiedzieć, że prawo popytu i podaży było pierwszym prawidłem ekonomicznym, które stało się standardem i wyznaczało od zarania dziejów zachowania sprzedawców oraz nabywców. Podstawowe produkty, bez których żadna społeczność funkcjonować nie może to rzecz jasna żywność. Tę od zawsze pozyskiwano na drodze uprawiania roli oraz hodowli zwierząt, choć początkowo owoce czy warzywa rosły dziko, a ludzie odkrywali stopniowo ich odżywcze walory.

Z czasem wprowadzono zasady organizacji w rolnictwie i zaczęto tworzyć uprawy, o których kształcie i skali decydowali rolnicy. Tym samym pojawiła się szansa na systematyczne dostarczanie zainteresowanym zbóż oraz innych roślin jadalnych. Sprawiało to, że właśnie pokarmy bezmięsne przez szereg lat były podstawą diety milionów ludzi, choć wkrótce zaczęło się to zmieniać.

Rosnące potrzeby energetyczne, związane także z aktywnością wojenną, otworzyły przed rolnictwem nowe opcje.